Mont Saint Michel ? klasztor na wodzie
W Normandii, 2 km od lądu, 78 m nad taflą wody wznoszą się strzeliste budowle, otoczone murami obronnymi opactwa benedyktyńskiego Mont Saint Michel.
Góra Świętego Michała była niegdyś częścią lądu ? skalistym masywem wynurzającym się spośród bagien. Z czasem jednak teren ten zaczął się zapadać, a skalny cypel zamienił się w wyspę i tylko podczas odpływu wód morskich można było przejść piaszczystą drogą z wyspy na ląd. Dziś Mont Saint Michel połączony jest z resztą Francji betonową groblą, która została wybudowana w 1879 r i ma 1,8 km długości. Kilka razy w roku jednak, podczas przypływów nawet grobla zostaje zalana wodą.
Budynki klasztorne, kościół i elementy fortyfikacji przy ładnej pogodzie są widoczne nawet z odległości wielu kilometrów.
Pierwszymi ludźmi, którzy osiedlili się na tej małej wyspie byli mnisi. Zbudowali oni kaplicę, w której spędzali czas na medytacjach. Pewnego dnia ówczesnemu biskupowi Aubrtowi Avranches ukazał się podczas snu Archanioł Michał i nakazał wybudowanie na skałach większej świątyni, która byłaby celem pielgrzymek wiernych. Jak głosi dalsza część legendy wznoszeniu kościoła towarzyszyły cuda: poranna rosa wyznaczała zarys fundamentów, a sam Archanioł Michał ukazał się by budowniczym wskazać źródło słodkiej wody. Wówczas miejsce to nazwano góra Św. Michała. Od tamtej pory dwa razy w roku: pierwszą niedzielę maja i 29 września pielgrzymi z całego świata przybywają tu by pomodlić się ku czci patrona wyspy. Nie tylko pielgrzymi, ale również zwykli turyści twierdzą, że nie ma takiego, drugiego miejsca na świecie.
Czas w Mont Saint Michel jakby stanął w miejscu kilkaset lat temu. W doskonałym stanie zachowały się tu piętnastowieczne kamieniczki wzdłuż głównej ulicy miasteczka Grand Rue, a benedyktyńskie opactwo przypomina tajemniczą twierdzę, a nie siedzibę mnichów. Wielokrotne remonty i przebudowy klasztoru uczyniły z niego labirynt dziedzińców, krużganków i komnat.
Klasztor nie zawsze jednak służył duchownym. Po rewolucji Francuskiej stał się więzieniem politycznym, a po 100 latach utworzono w nim muzeum. Dopiero w 1956 r. budynki klasztorne zostały oddane mnichom, którzy do tej pory opiekują się zabytkiem.
Największe wrażenie zabudowa klasztorna robi dopiero wieczorem, gdy jest podświetlona, a od maja do września odbywają się tu spektakle: światło i dźwięk.
Na stałe mieszka tu około 120 osób, które dbają by turyści zostawili na wyspie jak najwięcej pieniędzy.
Najbardziej znaną restauracją na wyspie jest ?La Mere Poulard?, którą odwiedziły takie sławy jak: Woody Allen, czy Salvador Dali i choć nie należy do tanich warto do niej zajrzeć i poczuć się przez chwilkę jak ktoś sławny.

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : babinet)

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : babinet)

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : kafeole)
Wnętrze klasztoru

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : epierre)

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : epierre)

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : epierre)

zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com i jest udostępniane na licencji Creative Commons (użytkownik : Gaspa)
A teraz kilka filmów :
Autor : SoleTravel
Zostaw komentarz
Musisz byc zalogowany aby wstawic komentarz.